MACIERZYŃSTWO STYL ŻYCIA

Żywienie w trosce o prawidłowy rozwój dziecka

23 maja 2018

Kiedy stajemy się rodzicami, chcemy dawać dziecku to, co najlepsze. Dotyczy to także sposobu żywienia. Właśnie dlatego w pierwszych miesiącach życia moje córki karmiłam wyłącznie piersią. Potem na etapie rozszerzania diety najważniejszy był dla mnie dobór odpowiednich produktów. Dlaczego?

O bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój dziecka dbamy już od pierwszych chwil jego życia. Warto wiedzieć, że młody organizm jest wyjątkowo wrażliwy na wpływ otoczenia – dotyczy to również żywności, którą jako rodzice mu podajemy. W pierwszych latach życia wiele układów i narządów dziecka dopiero się kształtuje i doskonali swoje funkcje, a naszym najważniejszym zadaniem jako rodziców jest wspieranie prawidłowego rozwoju malucha. Możemy wpływać na ten proces na wiele sposobów, a jednym z nich jest karmienie piersią, a następnie świadome rozszerzanie diety niemowlęcia i odpowiednie żywienie. Odpowiednie, czyli dopasowane do wyjątkowych potrzeb małego dziecka, zupełnie innych od potrzeb dorosłych. O tym dzisiaj chcę Wam trochę opowiedzieć.

Jak wybierać żywność, która będzie odpowiednia dla niemowlęcia i małego dziecka?

Znakiem rozpoznawczym produktów dopasowanych do potrzeb maluchów jest wskazanie wieku na opakowaniu. Nie kolorowe opakowanie czy uśmiechnięty miś, ale informacja o tym, od jakiego wieku można podać posiłek. W praktyce znaczy to, że taki produkt jest odpowiednio skomponowany oraz spełnia wyjątkowo restrykcyjne normy (określone w prawie) – nawet kilka tysięcy razy bardziej surowe niż w przypadku żywności przeznaczonej dla dorosłych!

Kiedy jestem w sklepie, zawsze dokładnie oglądam to, co chcę kupić. Niestety za pomocą zmysłów – po wyglądzie czy zapachu – nie jestem w stanie ocenić, czy marchewka lub jabłko będą dobre dla mojej młodszej córki. Dobre, czyli bezpieczne i dopasowane do jej wyjątkowych potrzeb. Ogólnodostępne produkty mogą przecież zawierać pozostałości szkodliwych substancji, np. pestycydów czy metali w ilościach nieodpowiednich dla najmłodszych. Dorosła osoba poradzi sobie z ich neutralizacją, ale organizm malucha nie ma jeszcze takich zdolności chroniących przed toksynami, a bariery ochronne jego organizmu wciąż dojrzewają.

Zaczynamy dzień od zbożowego śniadanka

Wiem, że odpowiednio skomponowana dieta moich dzieci ma wpływ na ich rozwój i prawidłowe nawyki żywieniowe (np. regularne jedzenie śniadań), które mogą zaowocować w przyszłości. Pierwszym ważnym posiłkiem jest śniadanie – dlatego zaczynamy od kaszki BoboVita Porcja Zbóż. Te kaszki zawierają różne zboża, mają pyszny owocowy smak i są bez dodatku cukru! To nasz idealny sposób na pożywne i smaczne śniadanko. Po takim posiłku z energią możemy rozpocząć dzień! 🙂

Na spacer, podróż samochodem, a także na plac zabaw zabieram ze sobą owocową przekąskę – tubki BoboVita. Moja Lilianka je uwielbia, ponieważ sama może sobie wyciskać pyszny owocowy mus.

Więcej o kaszkach BoboVita Porcja Zbóż przeczytacie TUTAJ (link do: https://www.bobovita.pl/produkty/kaszki-porcja-zboz )
Więcej o musach owocowych BoboVita przeczytacie TUTAJ (link do: https://www.bobovita.pl/produkty/owoce-w-tubkach-bobovita )

You Might Also Like

33 komentarze

  • Odpowiedz ewe 23 maja 2018

    Też wybieramy produkty są najzdrowsze dla dzieciaków. Czytam wszytskie wtykiety, jestm bardzo eko i bio. Mam ciotkę która mieszka na wsi i podaje mi swiezego kurczaka albo jajka.

  • Odpowiedz kasia 23 maja 2018

    tubki bobovita są najlepsze, moje dzieci uwielbiaja, szkoda ze sa tak male, moja 2 letnia nina musi miec odrazu 2 🙂

  • Odpowiedz beata 23 maja 2018

    U na śniadania przeważnie jajko, chociaż kaszki tez sie zdarzają , młody nie chce za bardzo zbożowych, generlanie to mam niejadka. Jajko u nas najbezpieczniejszy rodukt ktory wiem ze zje z checia.

  • Odpowiedz ewelina 23 maja 2018

    Czasem mam wrazenie ze te rzeczy z osiedlowego placy handlowego te wszytskie pieknie wygladajace truskawki, jablka, banany to same pestycydy, normalnie na dzialce bez pryskania mi takie nie rosna. 🙁

  • Odpowiedz renia 23 maja 2018

    Te tubki są naprawdę super. Mała ma zajęcie kiedy wychodzimy na dwór czy na zakupy, w sklepie z tubką siedzi spokojnie. Zje zawsze cała .

  • Odpowiedz dodi 23 maja 2018

    Dlatego wole w ziemie kiedy nie mam swoich owocow czy warzyc dac po prostu to co jest certyfikowane, i szacun ze nie boisz sie pokazywac ze dajesz dzieciom sloiczkow i kaszek gotowych ze sklepu. Zaraz cie tu zlinczują. 😉

  • Odpowiedz natala 23 maja 2018

    Każdy podaje dziecku wedlug wlasnego sumiania. Ja osobiscie jestem rodzicem ktory jak nie mam czasu kuuje sloik i podaje a jak mam czas to gotuje i dziecko zjada wszytsko, nie mam problemów zywieniowych, dziecku tez uwielbia samo jesc raczkami, woli nawet kiedy mam sama je karmic z lyzeczki.

  • Odpowiedz kindzia 23 maja 2018

    Super sa takie wspolne sniadania, najbardzien lubie kiedy jestesmy wszyscy w domu.

  • Odpowiedz jolka 23 maja 2018

    Uwielbiam oglądać Twoje córeczki na instastories 🙂 W ogóle to fajna z Ciebie babeczka. Naturalnosc i tego sie trzymaj! Nie udawaj nikogo bo jestes ekstra, nawet z czekolada dziecka na buzi i tym ze wymknie Ci się jakieś brzydkie slowo na forum 😉

  • Odpowiedz kornelaj 23 maja 2018

    U nas Olaf tak sie przyzwyczail od 6 mz do kaszek z mlekiem modyfikowanym ze nie chce nic innego zjesc, az troszke mnie to martwi…

  • Odpowiedz gosia 23 maja 2018

    Mam poradnik zywienia od bobovity wiec wiem jakie maja restrykcyjne normy. Nie boje sie podawac tzw. „gotowców” dziecku.

  • Odpowiedz wiolka 23 maja 2018

    sama chetnie kradne dzieciom te musy i jem ;p

  • Odpowiedz magda w. 23 maja 2018

    A co podajesz Helence oprocz wody? Ona w ogole lubi pic sama czysta wode?

  • Odpowiedz dominika 23 maja 2018

    Najważniejsze żeby dziecko probowalo roznych smakow, to jest klucz do tego zeby nie miec w domu niejadka. Ja tam nie za;luje niczego, jedza cukierki i czekolade, pod warunkiem ze zjedza obiad albo np sniadanko.
    Nie mam z tym problemu, czasem starsza corka nawet poprosi o lizaka a do konca go nie zje bo nie moze. 🙂

  • Odpowiedz berta 23 maja 2018

    a ja nie mam pomyslow na sniadania dla dzieci, ciagle jemy to samo 🙁

  • Odpowiedz basia 23 maja 2018

    lubie gotowe kaszki poniewaz szybko moge cos przygotowac bez stresu ze spoznie sie do pracy 🙂

  • Odpowiedz elizka 23 maja 2018

    Przestałaś już karmić piersią tą mlodsza coreczke?

    • Odpowiedz Madagene 23 maja 2018

      jeszcze karmię, już ma się na finishu ale jeszcze woła i dostaje „tssscccyyyy ” 😉

  • Odpowiedz Bestcustomessay 24 maja 2018

    Dziękuję 3best custom essay

  • Odpowiedz Beata 24 maja 2018

    Magdaleno, widać, że bierzesz sobie do serca macierzyństwo 🙂

    <3 aż miło popatrzeć, z jak wielką troską obchodzisz się z dziewczynami 🙂

    pozdrowienia dla was 🙂

    • Odpowiedz Madagene 25 maja 2018

      Dziękuję jest mi bardzo miło to czytać, dziękuję z całego serca :*

  • Odpowiedz agni 24 maja 2018

    nasze sniadania wygladaja bardzo slabo, niestety brak czasu i ciagluy pospiech nas rodzicow do pracy a dzieci – szkoly i przedszkola nie zawsze udaje nam sie nawet wypic cieple kakao. Coz…. czasem mam wielkie wyrzuty sumienia, ale jak narazie nie mam innego pomyslu, oby przetrwac.
    🙁

  • Odpowiedz julia pietrucha 24 maja 2018

    kp napewno wiele pomaga w kwesti zywienia w posniejszym okresie, dziecko ma kazdy smak w mleku mamy. brawo.

  • Odpowiedz k 24 maja 2018

    super macie zdjęcia, jesteście cudne wszystkie 3 🙂

  • Odpowiedz ilonka 27 maja 2018

    hej magda skad ta sukieneczka strszej cory ?

  • Odpowiedz Lilka 2 czerwca 2018

    O il w kaszka nie znajdziemy robaków a niestety kuzynka takowe w bobovita Znalazła.

    • Odpowiedz Madagene 5 lipca 2018

      No co Ty !! Może było uszkodzone opakowanie, nie wierzę w to naprawde.

  • Odpowiedz Monika 6 lipca 2018

    Moje dziecko uwielbia kaszki tej firmy. Z robakami nigdy się nie spotkaliśmy, a dziecko już bardzo długo je te kaszki.

    • Odpowiedz Madagene 6 lipca 2018

      Tez sie nigdy nie spotkałam, to chyba jakies nieporozumienie. Te kaszki sa pyszne, sama chetnie wcinam po dzieciach ;p

    Odpowiedz