MACIERZYŃSTWO

Jak pozbyłam się odparzeń u mojego niemowlaka. RAZ NA ZAWSZE!

30 stycznia 2018

Moje obydwie córeczki to osóbki z aksamitną, delikatną i wrażliwą skórą. Ze starszą córką, zmagałam się z odparzeniami, aż do jej samego odpieluchowania, czyli generalnie cały okres kiedy może się ono pojawić. Powodem były między innymi źle dobrane kosmetyki do pielęgnacji i pieluszki. Z młodszą córeczką jestem bogatsza o to doświadczenie i teraz już wiem, co było wtedy do poprawy.

Mam wyrzuty sumienia. Moje pierwsze dziecko było trochę, jak „królik doświadczalny”. Chciałam dla niej jak najlepiej. Testowałam więc drogie kremy do pielęgnacji, które po kilku wtarciach w skórę przynosiły jeden, ten sam, nędzny efekt. W rezultacie tubka kosmetyku, zużyta w 1/4, nadawała się tylko do wyrzucenia. To samo było z pieluchami. Kupiłam paczkę, w której było 50 sztuk, wykorzystałam 10, a resztę rozdawałam temu kto chciał, albo i nie chciał. Kolejne pieniądze wydane, pupa bez poprawy, a dziecko płacze, bo piecze!

Moja, obecnie 11-miesięczna, córcia nie miała nigdy odparzeń i mieć już nie będzie. Pomyślcie: w pieluszce dziecko spędza 24 h na dobę. No dobra, może 23,5 h na dobę, ale to głównie, właśnie one odpowiadają za stan skóry pupy niemowlaka. Poszukałam więc i wyszperałam w necie pieluszki, które w końcu spełniają moje oczekiwania.
Uwierzcie mi: moje dziewczynki testowały każdą markę pieluch dostępnych w Polsce i nawet kilka zagranicznych.

Moje rozwiązania:

PIELUCHY

Odkryłam fińskie pieluszki Muumi Baby, stworzone przez troskliwego tatę, który nie mógł poradzić sobie z wrażliwą skórą swojego dziecka. Stworzył więc pieluszki produkowane z celulozy bielonej 100% tlenem, a nie alergizującym chlorem, który jest używany przy produkcji większości jednorazowych pieluszek. Co ważne, pieluszki te nie zawierają żadnych substancji alergizujących! Są chłonne i delikatne, bezzapachowe, przeznaczone dla dzieci z AZS!  Pieluszki Muumi Baby są ekologiczne i przyjazne środowisku, mają nawet biodegradowalne opakowanie 🙂
Przekonało mnie również to, że opracowane zostały przy współpracy z Fińską Federacją Astmy i Alergii oraz mają certyfikat SWAN Ecolabel, który gwarantuje najwyższą jakość surowców i ich odpowiedzialne pozyskiwanie.
Mocne zapięcia powodują, że pieluszki nie odpinają się, ani nie zsuwają nawet u najbardziej ruchliwych bobasów, a elastyczne gumki z kolei zapobiegają ograniczaniu tych ruchów i obcieraniu.
Pieluszki Muumi Baby zdobione są postaciami Muminków, więc łatwo zapamiętać MUMINKI i MUUMI BABY 🙂
Są tak chłonne i wygodne, że ku mojemu zdziwieniu Helenka jest w stanie przespać w jednej pieluszce całą noc 🙂 Dla mnie to idealne rozwiązanie, ponieważ nie muszę  jej wybudzać  na przewinięcie pupy.
Po wszystkich moich przejściach z pieluchami, stawiam zdecydowanie na jakość.
Nie zapomniałam też wspomnieć o cenie. Jedna pieluszka to koszt około 1,40 zł. Biorąc jednak pod uwagę ich super chłonność, zużywa się ich znacznie mniej niż innych pieluch. Poza tym zdrowia mojego dziecka nie da się przeliczyć na złotówki.

Gdybyście chcieli dowiedzieć się o nich więcej zajrzyjcie tu: www.muumibaby.pl

CHUSTECZKI NAWILŻAJĄCE

Używam tylko w podróży, albo na wyjścia poza domem. Sama testowałam nawet na sobie i wiecie co? Wkurzona faktem, że mnie, dorosłą osobę, piekło, nie mogłam pozwolić żeby spotkało to moje dziecko. Zrobiłam kiedyś przegląd większości chusteczek nawilżających, które są dostępne na rynku. W 99% chusteczek są substancje chemiczne, które podrażniają skórę. Te, które jednak nie mają chemii, mają wodę. Nie będę więc płacić za wodę w opakowaniu, pomyślałam. Nasączam więc waciki i przemywam pupcię samą przegotowaną wodą. To działa! 

KREM NA ODPARZENIA

Jeśli mimo wszystko zdarzyłoby się Wam, że dziecko dostało odparzenia, bo np. zrobiło brzydką kupkę w nocy, której nie zauważyliście, posmarujcie wysuszoną skórę dziecka zwykłym Linomagiem, który dostępny jest w aptece za 6 zł.

Po swoich doświadczeniach postawiłam więc na naturalność i jak zwykle wyszło nam to najlepiej. Mimo wyboru nieco droższych pieluszek, cała ta akcja pielęgnacji poodparzeniowej wyszła TANIEJ! Bo nie używam tak ogromnych ilości chusteczek nawilżających. Mój tani krem spełnia wszystkie oczekiwania. A co najważniejsze znalazłam najlepsze pieluszki dostępne na polskim rynku.
Nie odwiedzam lekarzy po maści z antybiotykiem na odparzenia. Mam też więcej czasu na zabawy z wesołym i zdrowym niemowlakiem.

A Ty, jakie masz doświadczenia z odparzeniami u swojego dziecka? Podziel się swoją opinią w komentarzu. Dzięki, że jesteś i do następnego razu 😉

You Might Also Like

35 komentarzy

  • Odpowiedz jolka 30 stycznia 2018

    u nas najlepiej sprawdzil sie sudocrem i pampresy, nie znam marki tych pieluch chetnie sobie przetestuje przy drugim dziecku 🙂

    • Odpowiedz Madagene 30 stycznia 2018

      u nas sudocrem nie! mam bardzo złe doświadczenia.

  • Odpowiedz miska 30 stycznia 2018

    Powiem szczerze że zaciekawiły mnie pieluszki o których piszesz i patnent z przegotowana woda zamiast scirek z chemia 🙂

  • Odpowiedz sabina 30 stycznia 2018

    Zawsze sie dziwilam jak mozna dziecu przemywac pupe zimnymi ostrymi w dityku i nasaczonymi jakaimis specyfikami chusteczkami. Sama sie kiedys sprobowalam i to wcalenic przyjemnego.

  • Odpowiedz didi 30 stycznia 2018

    moja corka dostala uczulenia na buzi jak wytarłam ja chusteczka chyba pampres jak ubrudzila sie czekolada. juz wiecej tego nie kupuje.

    • Odpowiedz Madagene 30 stycznia 2018

      Wiem, lekarka kiedyś też mi zabroniła wycierać dzieci buzie i ręce też chusteczkami, lepiej przepłukać wodą z butelki.

  • Odpowiedz oliwia 30 stycznia 2018

    Dzięki za pomysł z pieluszkami.
    Nie znam marki ale chętnie poznam na własnej skórze. A raczej na skórze mojego Ignacego.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz wwa 30 stycznia 2018

    Piękne zdjęcia <3

  • Odpowiedz marzka 30 stycznia 2018

    To wszystko co piszesz ma 100% sens!
    Dzięki za wpis.
    Moje dziecko ma wiecej dni kiedy ma odparzaona pupcie niz tych bez.
    Dlatego bede robic tak samo jak ty.
    DZIEKI KOCHANA

    • Odpowiedz Madagene 30 stycznia 2018

      Służę pomocą i pozdrawiam ciepło.:) powodzenia.

  • Odpowiedz karolina 30 stycznia 2018

    woda dobra na wszystko. tak mawiala moja babcia. sprobuje. zaoszczedze. bede miec wiecej w kieszeni na drozsze pieluchy.

  • Odpowiedz alicja 30 stycznia 2018

    nie ma nic lepszego na odparzenia niz linomag, jedna noc z gruba warstwa i rano pupa jak nowa :]

  • Odpowiedz malgosia d. 30 stycznia 2018

    wow co za super te pieluszki. biore!

  • Odpowiedz niki 30 stycznia 2018

    syn starszak mial problemy z odparzeniami, robil rzadkie kupki i to czesto. corka zniow miala zaparcia i nie mialam z nia problemow. chyba wszystko zalezy od dziecka. pozdrawiam

  • Odpowiedz Edyta 30 stycznia 2018

    Płatki do oczu + woda genialny sposób! Tani i wygodny. W podróży też nie ma problemów, kilka zwilżonych płatków w totebkę foliową. Lekarz z CZD mi poleciła. Wypróbowane na mojej piątce dzieciaczków 🙂 Pieluch uzywałam zawsze Pampers Activ baby

  • Odpowiedz asia k. 30 stycznia 2018

    Fajnie się na Was patrzy. Mądra z Ciebie kobieta i mama 🙂 w dodatku też ładna. Córeczki podobne do Ciebie, obydwie.

  • Odpowiedz magda p. 30 stycznia 2018

    przyda mi sie ten wpis i pomysl na nowe pieluszki, jestem w ciazy i w maju spoedzam sie corci, z starszym synem mialam problemy z odparzeniami, kilka razy wyladowalam z nim u lekarza bo juz nie dawalam sobie rady, teraz juz bedzie o kolejne doswiadczenie madrzejsza.

  • Odpowiedz Ewa 31 stycznia 2018

    Mój synek miał dosyć mocne odparzenia przez pierwsze 2 m-ce próbując różnych rzeczy trafiłam także na maść Linomag i sprawdza się rewelacyjnie. Także przemywamy tylko przegotowaną wodą oraz wacikami natomiast pieluchy stosujemy Pampers premium care póki co. Dodatkowo oczywiście wietrzymy pupę kilka razy dziennie żeby trochę „odpoczęła” 🙂

  • Odpowiedz Kasia 31 stycznia 2018

    My też mieliśmy problem z oparzeniami ze względu na częste i rzadkie kupki. Sudokrem pogorszył stan pośladków. Maści z antybiotyki nie dawały żadnego efektu. Wyleczyla nas w 1 dzień maść z apteki za 12 zł. Tormentiol

    • Odpowiedz Emka 1 lutego 2018

      Ja przy pierwszym dziecku także używałam tormentiolu – poleciła mi go znajoma położna. Po fakcie dowiedziałam się, że zawiera on kwas borowy, który może być niebezpieczny dla dzieci. Faktycznie odparzenia goją się raz, dwa, ale stosowanie tormentiolu może ze sobą nieść ryzyko uszkodzenia wątroby, nerek i układu nerwowego. Zdecydowałam więc, że nie warto ryzykować. W przypadku odparzeń u drugiego dziecka stosuję bepanthen – działa super. Linomag niestety nie był skuteczny. Używam pieluszek biedronkowych Dada – u żadnego z dzieci na szczęście nie powodowały/powodują żadnych odparzeń :). Pupę przemywam wacikami zmoczonymi w wodzie:).

  • Odpowiedz Slywexzka 31 stycznia 2018

    Tylko jeszcze żeby kasa rosla na drzewach. To można byłoby kupować te pieluszki.
    Ja swojej córce jak jesteśmy w domu czyszczę pupci wacikami zanurzonymi w ciepłej przegotowanej wodzie, zakładam jej złote pampersy i jest super.

  • Odpowiedz Paulina 31 stycznia 2018

    Ja kupiłam pieluszki wielorazowe, w dzień moczę je w wodzie z proszkiem antybakteryjnym, wieczorem piorę i na noc wywieszam. Trzeba je zmieniać co godzinę – półtorej, bo potrafią przeciec, więc jedynie na noc zakładamy pieluszki wielorazowe. Do przemywania pupy jedynie waciki z wodą, ewentualnie szare mydło, a na ewentualne oparzenia –
    alantan. Wszystko świetnie się sprawdza 🙂

  • Odpowiedz Aśka 1 lutego 2018

    Linomag dobry na wszystko! Pupcia niemowlaka, brodawki sutkowe matki- czy rozpoczynająca się ciemieniucha- linomag sobie z tym radzi 🙂

    Są jedne chusteczki nawilżane bardzo naturalne- Water Wipes- nie są zbyt tanie, ale zdecydowanie zużywa się ich mniej niż zwykłych- są bardzo mocno nasączone. Mają aż 2 składniki w składzie. Przydają się naprawdę, gdy nie ma możliwości użycia wacika z wodą- np poza domem.

    Pieluchy też jedne mogę polecić- Lupilu Premium Comfort. To nowe pieluchy jakie pojawiły się w Lidlu- ale trzeba uważać przy kupnie- są dwie klasy pieluch tej marki- dawne Toujours i nowe Premium Comfort. Różnią się absolutnie wszystkim.

    Poza tym… wierze, że udało nam się do tej pory uniknąć odparzeń głównie dlatego, że często „wietrzymy pupcię”. Moja mała uwielbia leżeć na nagusa, więc codziennie jej na to pozwalam.

    • Odpowiedz Madagene 1 lutego 2018

      Już tak przywykłam do tych MUUMI że ciężko mi się przestawić. Jeśli chodzi o chusteczki to znam Water Wipes i są rzeczywiście świetne, mają super skłąd a w zasadzie jego brak co jest pozytywne. Jednak szkoda że są bardzo drogie.

  • Odpowiedz Salusiowo.blogspot.com 6 lutego 2018

    Piękne zdj nie mogę się napatrzec!! ❤

  • Odpowiedz Laura 20 lutego 2018

    U nas pieluchy Dada się sprawdzają najlepiej. Testowałem różne m.in. Pampers premium Carey, toujours, pampersy z rossmanna i wiele innych. Na chwilę obecną korzystam z dady i Pampers sleep & play. Ostatnio pokusiłam się o pieluchy z Auchan które zachwalała moja siostra i niestety małego odparzyło aż do krwi… To samo miałam po chusteczkach z nivea… Pomogła maść tranowa na noc ale niestety śmierdzi ona nieziemsko a w dzień zwykła zasypka i to jedyne co się u nas sprawdza. Sudocrem działa tylko przy lekko czerwonej pupie. W domu gdy syn zrobi „dwojeczke” to obmywam go prysznicem.

  • Odpowiedz Tato 24 kwietnia 2018

    Informacja o tych nowych pieluchach przydała się 🙂

  • Odpowiedz Senna Sowka 8 czerwca 2018

    Pieluchy dobrej jakość nie powodują odparzeń ani zaczerwienia. Skóra niemowlaka potrzebuje starannej pielęgnacji. ; )

    • Odpowiedz Madagene 5 lipca 2018

      o tak zgodze sie, ja juz testowalam wiele pieluch i moje dzieci obydwie niestety maja pupcie delikatna i nie byle co moge im założyć. 🙂

    Odpowiedz