MACIERZYŃSTWO

Czy masz trudne dziecko?

9 czerwca 2015

Kiedy to już brakuje nam wytrwałości, cierpliwości w codziennych obowiązkach, pogoda jest barowa plus dostaję smsa, że z powodu niezapłaconego w terminie rachunku odcinają mi dostęp do neta. Brr właśnie złamałam paznokcia odbierając tego nieszczęsnego smsa. Paznokcia, który jako jedyny uchował się podczas codziennego pełzania za córką, która po opanowaniu tej czynności ucieka mi to pod telewizor, to pod krzesła. I kto tu jest winny tym wszystkim nieszczęściom? Znacie to uczucie?

Jak już nie mamy winowajcy, pod lupą jest przecież ono, które jest ciężkim przypadkiem. To, że mamy brudną podłogę, albo nie zdążyłaś ugotować obiadu to powód naszego niegrzecznego dziecka. Czy nie jest tak choć w małym stopniu? A rachunku też nie zapłaciłam bo nie miałam na to czasu… i tak tu wymieniać bez końca… No cóż. Nie ukryje tego, że ja również zwalam winę na dziecko, faktycznie pochłania ono cały mój czas. Ale nigdy, przenigdy nie powiedziałam, że mam trudne dziecko. Moja córeczka jest wspaniała, grzeczna, uśmiechnięta i robi to co powinno każde dziecko, czyli płacze kiedy ma na to ochotę, albo i nie ma tylko ją coś boli lub jest głodna. Rozrzuca chleb po kuchni bo sprawia jej to frajdę (też chciałabym żeby taka błaha czynność sprawiła mi uśmiech i zachwyt).

Takie aktywne niemowlęta (których wszędzie pełno, sypiają mniej) częściej narażone są na niebezpieczeństwa. Są jednak naszą radością ponieważ takie „kłopotliwe dzieci” są błyskotliwe, interesujące, zaciekawione rzeczywistością, szybko się uczą. Często zdarza się, że mimo tych powyższych dobrych informacji, nie potrafimy kochać dziecka. Jeśli więc nic nie jest w stanie zadowolić Waszej pociechy, nie poddawaj się. Stwórz dziecku atmosferę miłości i akceptacji! Któregoś dnia okaże się, że ta latorośl znalazła nowe formy i wszystko w końcu minie 😉

You Might Also Like

10 Komentarze

  • Odpowiedz Agnieszka 9 czerwca 2015

    Minie wszystko, oczywiście… Dzieci są kochane, nie ma chyba trudnych dzieci, to rodzice są słabi. Z jednej strony nie ma sie co im dziwić. W końcu one pochłaniają całą naszą energię. Dlatego życzę Ci i wszystkim rodzicom wytrwałości, energii tej pozytywnej :):)

  • Odpowiedz mikela 9 czerwca 2015

    Jestem świadkiem mojego chrześniaka. Jest trudnym dzieckiem, i wspolczuje jego rodzicom. diabel tasmanski , ale moze wyjdzie na grzecznych ludzi

  • Odpowiedz Magda 9 czerwca 2015

    Jaka Lilka już dużąąąą jest. Prze słodziak. Piękny kapelusik

    • Odpowiedz madagene 10 czerwca 2015

      Dzięki :*

  • Odpowiedz agata 9 czerwca 2015

    Nie ma trudnych dzieci, są tylko albo źle wychowywane albo grają tu pierwsze skrzypce – czynniki genetyczne. Choc nie zawsze. Pozdrawiam

  • Odpowiedz Ania B. 10 czerwca 2015

    Oj tak, zdecydowanie te ruchliwe i pełne energii, przez innych nazywane niegrzeczne czy trudne są najradośniejsze i najbystrzejsze. Syn mojej koleżanki taki był jak był mały. Teraz ma 10 lat i jest super chłopakiem. Mądry i oczytany, pogadany i odważny.

  • Odpowiedz Milka 10 czerwca 2015

    Pamiętam rozrzucony chleb po całym mieszkaniu, zabawki plątające się pod nogami i ciągle usyfiona podłoga, mimo mycia przynajmniej co drugi dzień!
    Teraz wspominam to jako ciągła praca i praca nad sobą. Do dzieci trzeba mieć ogromną cierliwość, połączoną z jeszcze bardziej ogromną miłością

  • Odpowiedz www.meandmyspace.pl 12 czerwca 2015

    Duża już ta Twoja Córcia 🙂 Do tych słodziaków to trzeba mieć ogromną cierpliwość, jeszcze dużo przed Tobą mamusiu ( i przede mną podwójnie ).
    Ale jak ich nie kochać. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

  • Odpowiedz Mutrynki.pl 13 czerwca 2015

    Skąd ja to znam ;), mam w domu taką małą kradziejke czasu, która zaczyna raczkować i ewidentnie jej się spodobało odkrywanie nowych zakamarków dotąd nie odkrytych. Która to płacze jak ma na to ochotę, ba nawet zdarzają się dni kiedy marudzi przez cały czas, jeszcze lepiej- serie dni. Wtedy zawsze mówię, że mam wyjątkowe dziecko, które wyjątkowo mnie potrzebuje w tym trudnym dla niej czasie ;)…
    PS. Fajnie, że wróciłyście dziewczyny już dawno Was nie było 😉

  • Odpowiedz anna 6 sierpnia 2015

    minka lilianki bezcenna na zdjęciu ;P

  • Odpowiedz