MACIERZYŃSTWO Moda i uroda

Wyprawka dla noworodka cz. 2.

17 września 2014

Mój świat od 9 miesięcy kręci się w okół dziecka. Szeroka gama produktów dostępnych na dzisiejszym rynku sprawiła, że trudno było mi dokonać wyboru w kwestii wyprawki dla niemowlaka. Jestem obecnie na rozwiązaniu i w każdej chwili może zacząć się wielki dzień, w którym urodzę moją córeczkę. Już nie mogę się doczekać tego spotkania.

Radzę, aby kompletować rzeczy dla dziecka już wcześniej. Nie zostawiać tego na ostatnia chwilę. Ja już mam wszystko. Torba, a w zasadzie dwie, bo i dla mnie i dla niuni, już czekają na wycieczkę do szpitala.

Największą radość, z pewnością u większości kobiet sprawia kupowanie ubranek. O tym pisałam we wcześniejszym poście i wyprawce ubrankowej tutaj: <KLIK>.

Dziś opiszę co ważnego oprócz ciuszków przyda się dla Waszej pociechy.

W kwestii karmienia:

Będąc w ciąży nie wszystkie mamy wiedzą jak będą karmić. Butelką, piersią, a może i na zmianę. W zależności od decyzji, czy sytuacji przydatne dla dzidziusia mogą okazać się:

– butelki (3-4 sztuki) najlepiej antykolkowe

– poduszka do karmienia (ja posiadam 2w1, do leżenia w ciąży i później jak już przyjdzie dziecko), pisałam o tym w poście tutaj: <KLIK>

W kwestii pielęgnacji: 

– wanienka i stojak (są różne rodzaje i wymiary, weźmy tu pod uwagę, czy sami też posiadamy wannę w łazience, jeśli tak to może lepiej kupić mniejszą dla dzidzia i w ten sposób szybciej przystosować kąpiele w wannie rodzinnej)

– myjki do mycia ciałka maluszka

– patyczki do uszu dla niemowląt

– waciki jednorazowe (do przemywania twarzy przegotowaną wodą)

– termometr (najlepiej zwykły, który przyda się również w przyszłości, ważne aby temperatura wody w wanience nie przekraczała 37 stopni)

– okrycie kąpielowe (polecam ręczniczki z kapturkiem dla dziecka)

– szczotka do włosów (najlepiej z naturalnego włosia, nawet jeśli Wasze dziecko urodzi się bez włosków, najlepiej używać średnio twardej, która pozwala na złuszczanie naskórka i pozbycie się ciemiączka) – rada ze szkoły rodzenia 🙂

– obcinacz do paznokci dla dzieci (ja mam dwa, jeden do torebki jeden do domu)

– sól fizjologiczna w ampułkach i aspirator/gruszka (do noska maluszka)

– gaziki jałowe i Octenisept bądź Leko (do przecierania pępuszka)

– termometr na podczerwień (zawsze w gotowości, gdybyśmy podejrzewali choróbsko u dzidziusia)

Kosmetyki: 

Najważniejsze to sprawdzić od jakiego wielu malca można je stosować. Ważne, aby zwrócić uwagę na ich skład, im mniej składników tym lepiej dla dzidziusia, ponieważ ich nagromadzenie może powodować podrażnienie skórki.

– mydełko do kąpieli (najlepiej 2 w1 z szamponem)

– oliwka lub balsamik do ciałka

– krem przeciw odparzeniom

– krem chroniący przed słońcem lub mrozem

Polecam kupować w aptece, ponieważ mamy pewność, że produkty takie jak np. sól fizjologiczna, gaziki czy kosmetyki są odpowiednio przechowywane, nie narażone na promienie słoneczne. Ja najchętniej kupuję w aptekach internetowych „Melissa” lub „Gemini” są dość tanie i wszystko przychodzi do mnie na czas bez stania w kolejce.

O bezpieczeństwie kupowania leków i innych produktów poprzez internetowe apteki możecie przeczytać TUTAJ we wpisie drogadosiebie.pl

Przewijanie: 

Należy pamiętać, że dziecko należy przewijać niekiedy nawet co 2 godziny !

– pieluszki jednorazowe

– chusteczki nawilżające

– przewijak oraz prześcieradełko

– pieluchy tetrowe

W kwestii snu:

– kołyska (pierwsze chwile po narodzeniu, najwygodniej jest kiedy dziecko śpi z rodzicami w sypialni, mamy bezpośredni dostęp do maluszka kiedy płacze)

– łóżeczko (najważniejszy mebel w domu, najlepiej żeby posiadało wyjmowane szczebelki oraz regulację wysokości)

– becik/rożek (najwygodniejsze w pierwszych dobach maluszka)

– materac (polecam firmę „HILDING”, sama śpię na ich łóżku i materacu, nigdy mój kręgosłup nawet w ciąży nie spał na takim wygodnym podłożu)

– pościel/ śpiworek (ważne, aby pościel była bawełniana, na początek zamiast kołderki można użyć śpiworków, mamy wówczas pewność, że dziecko się nie odkryje podczas snu)

– ochraniacz na szczebelki (chroni dziecko przed uderzeniem)

– niania elektroniczna

– smoczek (jestem osobiście przeciwniczką, ale posiadam w razie silnej potrzeby)

Po za domem:

– fotelik samochodowy (w wielu szpitalach jest on niezbędny do wypisu dziecka, dbajmy też o bezpieczeństwo dziecka podczas podróży)

– wózek (w pierwszych miesiącach niezbędny jest wózek z gondolą)

– kocyk (zawsze posłuży podczas spaceru)

– śliniaczki

Kwestia wyprawki dla niemowlaka to sprawa indywidualna. Każdy wybiera to co uważna najistotniejsze i najlepsze dla swojego dziecka. Każdy z nas ma też różne przyzwyczajenia i doświadczenia. Dlatego rzeczy opisane w tym poście są tylko sugestią i mam nadzieję dobrą radą.

Przy wyborze kierowałam się doświadczeniem innych mam, ceną oraz stylem mojego życia. Zapewne wiele rzeczy jeszcze ulegnie zmianie, pewne rzeczy uznam za mało przydatne, albo i w ogóle nie potrzebne. Z pewnością czegoś też może mi zabraknąć. Najważniejsze to mieć tego świadomość.

ghg

hgkl

IMG_0984

IMG_1734

IMG_1736

IMG_1741

IMG_1742

IMG_1743

IMG_1749

IMG_1750

IMG_1752

IMG_1754

IMG_1761

jhvv

IMG_0347

jsbc

khbn

kjhl

Warto też zajrzeć na mój post, który napisałam pół roku po porodzie. Tak o tym co najbardziej przydało mi się po urodzeniu dziecka <tutaj klik>.

You Might Also Like

8 komentarzy

  • Odpowiedz martka 17 września 2014

    Masz rację że każdy robi po swojemu i każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Ja też dużo rzeczy kupiłam niepotrzebnych, teraz kiedy będę w kolejnej ciązy będę bardziej doświadczona i nie popełnie tych błędów. Zyczę powodzenia

  • Odpowiedz Karolina 17 września 2014

    Ja od zawsze używałam dla moich dzieci kosmetyki z Ziaja. Nigdy nie miały uczulenia ani żadnych podrażnień. Są świetne!

  • Odpowiedz Volla 17 września 2014

    co to za krem A + D ? Nigdy o takim czymś nie słyszałam, gdzie to Pani kupiła? i co to jest w ogóle?

    • Odpowiedz madagene 17 września 2014

      Po pierwsze to jestem Magda nie Pani 🙂 a po drugie to jest maść do pupy maluszka. Podobno jest rewelacyjna. Ale kupiona w USA. Dostałam ją 🙂 nie mam pojęcia czy można gdzieś w PL dostać.

  • Odpowiedz Ela 17 września 2014

    Kupiłam przed porodem kilka butelek z myslą, że przydadza sie jak nie bede mogla karmic piersią oraz do podania wody czy herbatki dla dziecka. Przydały sie ale po pół roku kiedy juz odstawiłam poniewaz cały ten czas Nikoś jadł z piersi. Jest to wielka wygoda polecam karmienie piersią Tobie i wszystkim mamom.

  • Odpowiedz asia 17 września 2014

    cudna kolyska!

  • Odpowiedz www.meandmyspace.pl 18 września 2014

    Na pewno przygotowana jesteś na każdą sytuację 🙂 śliczna ta kołyska napisz mi koniecznie gdzie ją kupiłaś.

    • Odpowiedz madagene 19 września 2014

      Nie kupowałam jej, to prezent od mojego brata ciotecznego, który nie mieszka w Polsce

    Odpowiedz